|
Twórcy polskiej piosenki, tacy jak: Jerzy Petersburski,
Henryk Wars, Władysław Dan, czy Władysław Szpilman, przy wielkim udziale
autorów tekstów i poetów, z których każdy jest „pomnikiem” polskiej
literatury (Julian Tuwim - piszący pod pseudonimem „Oldnel”, Jerzy Jurandot,
Marian Hemar, Emanuel Schlechter i wielu innych), dokonali rzeczy
fantastycznej: w odradzającej się Polsce, zbudowali od podstaw i rozwinęli
muzykę popularną, która w warstwie melodycznej i wykonawczej nie ustępowała
wzorcom światowym, a równocześnie posiadała nasz polski, niepowtarzalny
charakter. Dzięki radiu, filmowi i takim wykonawcom, jak: Jadwiga Smosarska,
Jadwiga Andrzejewska, Tola Mankiewiczówna, Hanka Ordonówna, Adolf Dymsza,
Eugeniusz Bodo, Aleksander Żabczyński, Adam Aston i wielu, wielu innym,
równie Wielkim artystom, piosenka znalazła swoje stałe miejsce w polskiej
kulturze i sercach Polaków.
Wszyscy śpiewali: ”Umówiłem się z nią na dziewiątą”, każdy z
panów potrafił, przy goleniu, zanucić: ”Baby, ach te baby, człek by je
łyżkami jadł…”, każdy podlotek wzdychał przy piosence: “Odrobina
szczęścia w miłości”, a wszystkie, bez wyjątku, panie mdlały przy
„Ostatniej niedzieli”, a panowie- niejednokrotnie- strzelali sobie w
łeb… Takie to były czasy - pełne emocji, namiętności i żartu. Ich
zwierciadłem stała się ówczesna piosenka - pełna poezji (czasem zbyt pełna),
egzaltowana, często ckliwa i banalna, ale zawsze gotowa dać to, czego od
Niej oczekiwano - emocje, wzruszenie, radość. I właściwie, trudno jest
ustalić, czy to piosenka była produktem tamtych czasów, czy to Ona ta czasy
kreowała . |
Twórczy duet: autora tekstów Ludwika Starskiego i kompozytora Henryka Warsa
sprawił, że komedia międzywojnia nie tworzy martwego archiwum.
Cudownie nostalgiczne szlagiery z lat, kiedy niedostatki scenariuszowe
pierwszych obrazów dźwiękowych zastępowały wielkie nazwiska aktorów i znakomita,
przebojowa, lekka piosenka. Posłuchajmy Toli Mankiewiczówny, Eugeniusza Bodo, Ordonki,
Tadeusza Faliszewskiego i Mieczysława Fogga w znakomitych aranżacjach:
|
|
Powróćmy jak za dawnych lat
Powróćmy jak za dawnych lat
W zaczarowany bajek świat
Miłością swoją w piękną baśń
Me życie zmień
Za siódmym morzem, z dala stąd
Znajdziemy czarodziejski ląd
I szczęście da nam każda noc
I każdy dzień
I w bajce to nie będzie cud
Że księcia los z Kopciuszkiem splótł
Że nagle jakiś dobry duch
Obudził miłość w sercach dwóch
Powróćmy jak za dawnych lat
W zaczarowany bajek świat
I w życiu może zdarzyć się
Cudowna baśń.
I w
bajce to nie będzie cud
Że księcia los z Kopciuszkiem splótł
Że nagle jakiś dobry duch
Obudził miłość w sercach dwóch |
Miłość Ci wszystko wybaczy
Miłość Ci wszystko wybaczy
Smutek zamieni Ci w śmiech
Miłość tak pięknie tłumaczy:
Zdradę i kłamstwo i grzech
Choćbyś ją przeklął w rozpaczy
Że jest okrutna i zła
Miłość Ci wszystko wybaczy
Bo miłość, mój miły, to ja
Jeśli pokochasz tak mocno jak ja
Tak tkliwie, żarliwie, tak wiesz
Do ostatka, do szału, do dna
To zdradzaj mnie wtedy i grzesz
Bo miłość Ci wszystko wybaczy
Smutek zamieni Ci w śmiech
Miłość tak pięknie tłumaczy
Zdradę i kłamstwo i grzech
Choćbyś ją przeklął w rozpaczy
Że jest okrutna i zła
Miłość Ci wszystko wybaczy
Bo miłość, mój miły, to ja...
|