miraże

  niepewność

  rytmy słów

  rytmy jazzu

  mgnienie

  martwa natura

  z brzegów odległych

  moc słowa

  burza

  kolory

  powroty

  mamie

 

 

 

Poezja, która wymaga skupienia i wejścia w jej świat, jak wchodzi się w las, by błądzić, ale w końcu zawsze znajdujemy drogę powrotu...

Powroty

Szlakami lądów i mórz
tęsknota mnie gna
gdzie nuta swobody
w duszy mi gra...

do miejsc, których nie ma
odległych wytworów wyobraźni
jedynych, których pragnę
tęczowych obrazów jaźni...

doznaję zmysłów ukojenia
w ustroniach dzikiej natury
w ruchu fal i szumie liści
w cieniu starej góry...

gdzie deszcze i wiatry
tej pieśni nuty utraciłem
na szlaki nowej przygody
tam powróciłem...



lato, 2005

 

 

 

 

Mamie

Dźwięki słów
niewypowiedzianych
w ciszy
ziemskiej przestrzeni

niosą ciepło serc
w przytulisku obok
kaflowego pieca
ubarwiając surowość
nielakierowanych drzwi

ożyją
w szkatułce wspomnień
pożółkłych kopert
znaczonych kroplami
łez

jesień, 2009

             

LISTY           VIDEOTEKA             GALERIA             KONTRAKT