miraże

  niepewność

  rytmy słów

  rytmy jazzu

  mgnienie

  martwa natura

  z brzegów odległych

  moc słowa

  burza

  kolory

  powroty

  mamie

 

 

 

Poezja, która wymaga skupienia i wejścia w jej świat, jak wchodzi się w las, by błądzić, ale w końcu zawsze znajdujemy drogę powrotu...

Rytmy słów

Słowo
zawisłe w powietrzu
nagie i bezskrzydłe
skrywa myśli
zatopione w nicości

chwilą
znaczeniem nieważkie
pozbawione przeczuć
kiedyś porzucone
wbija się w ciężar

czasu
niosącego wieki
naszych wspomnień
legend i mitów
do odległej przyszłości


Lato, 2007

 

 

 

 

Rytmy jazzu

Ja nie emigrowałem
to ty przyszłaś do mnie
dla tych na piedestale
zawsze przybędziesz znikąd
dla niewierzących
będziesz Kassandrą
kiedy znów nadejdziesz
oplatając słoneczną Kalifornię
muzyką przestrzeni
toczoną w krwiobiegu
jazzu
nas łączysz, spinając kierunki
ku którym zmierzamy
nie ma już tam…
byłem tu, jestem tu... gdzie ty.


lato, jesień 2007

 

 

             

 LISTY           VIDEOTEKA             GALERIA             KONTRAKT