miraże

  niepewność

  rytmy słów

  rytmy jazzu

  mgnienie

  martwa natura

  z brzegów odległych

  moc słowa

  burza

  kolory

  powroty

  mamie

 



 

 

 

Poezja, która wymaga skupienia i wejścia w jej świat, jak wchodzi się w las, by błądzić, ale w końcu zawsze znajdujemy drogę powrotu...

Poezja – sztuka, Sztuka i jeszcze raz sztuka skondensowanej formy pisanej-lirycznej.
Poezja jest wielką i niezaprzeczalnie ważną w życiu każdego człowieka dziedziną sztuki, sprawiającą, że nawet na małego żuczka zaczynamy patrzeć z dużą dozą miłości i zrozumienia dla jego żywota, jednak - paradoksalnie - czytelnictwo tomików poezji pełza w pobliżu progu błędu statystycznego, nie jest to zatem dobra forma zarobkowania.
Wyjątkiem jest przypadek, gdy jesteśmy homoseksualnym murzynem, walczymy o prawa kobiet w Katarze i byliśmy za młodu molestowani przez księdza - satanistę; wtedy mamy szansę na nagrodę Nobla. W innych wypadkach lepiej będzie zatrudnić się na budowie.
Poezja dzieli się na dobrą i do kitu, chociaż nikt nigdy nie zdefiniował jaka do której kategorii należy, wiadomo jedynie, że Mickiewicz jest dobry. Od tysiąca lat o definicje prawdziwej poezji walczą ze sobą trzy szkoły, jedna klasycystyczna, jedna awangardowa i jedna mająca wszystko w dupie. Czasami dochodzi czwarta, próbująca wszystko wymieszać, ale i tak jej przedstawiciele kończą w awangardzie bądź jako kontrowersyjna sztuka współczesna.
Uprawianie poezji polega na pisaniu słów znanych wszystkim, ale w zupełnie nieoczekiwanych kombinacjach, np: „Kreując śliwki wyrozumiałe pośród wszeteczności”. W czytelniku wzbudza to odruchowy szacunek wobec autora, uważa on bowiem w swojej naiwności, że chociaż Wielki Twórca pojmuje sens swoich dzieł, i tu, niestety, się myli. Wiersz idealny powinien być krótki i zwięzły, bo ileż można pisać o niezrozumiałych pierdołach. Do poezji zalicza się również wierszyki traktujące o dupie Maryni i to jakoś ją ratuje, ale bez przesady.
Zatem bez przesady oraz jakiejkolwiek nadziei na zrozumienie kaligrafuję na stronach niniejszych utwory własne powstałe celowo, duchowo, a najczęściej całkiem przypadkowo.

(fragm. zaczerpnięte z Nonsensopedii)

             

 LISTY           VIDEOTEKA             GALERIA             ARCHIWUM