|
Śpij, wolnością
ci posłano
Śpij, wolnością ci posłano
Murem staliśmy, jak jeden mąż
Dlaczego zatem każdej nocy
Budzą się we mnie strachy wciąż?
A przecież chęci mamy dość
Z wolności czynić własny skarb
Dlaczego zatem niepodległość
Ciąży na plecach mi jak garb?
Wchodzimy do tej samej rzeki
W historię wpisujemy polski gen
A ja bym chciał gdzieś w kraj daleki
Co samą nazwą wprawia w sen…
|
ONA
Ona mi zmienia,
stany skupienia.
POSĄG
By próżności dogodzić
w posąg kułem twe zalety
miast życie nam słodzić
ruinę czyniłaś, niestety.
|