|
|
Rozmowa
Podczas rozmów jakich wiele
z serdecznym przyjacielem
zauważyłem od niechcenia...
świat mnie nie docenia
Mój drogi,
co za powód do zmartwienia
fraszkami obśmiewasz wad sporo
zadufków, elit
i różnych koterii
impotentów politycznej mizerii
posłem cię już nie wybiorą
kłamać nie umiesz, lawirować
mirażami szczęścia wokół czarować
a w narodzie jest w modzie
iż ten dopiero doceniany
kto więcej wyuzdany i zakłamany.
|
ZDROWA
ODNOWA
W polskiej odnowie,
rozpoczął się bieg... po zdrowie.
POLITYK
W lustrze wąsik i mina sroga,
skrzywione odbicie półboga!
|