anty....

  rozmowa

  ostoja moja

  ryzykant

  wiary i marzenia

  kraina mlekiem...

  grzechomachia

  wallenrodyzm

  rozkosze BOY-a

  dysputy retoryczne

  na wyspach szczęśliwych

  śpij, wolnością ci posłano

 



Dysputy retoryczne

Kiedym zbłąkany wrócił do domu
wpadając do wanny bez czucia
pytam - com ja zawinił i komu
żem niewart popiersia wykucia?

znów dysput gorących kaskada
lawą z ekranów wylewa
afektem błyszczą w obradach
retoryką się gęby rozgrzewa

podążam samopas w nieznane
gdzie nie ma czerwonych dywanów
z życiem od dawna spapranym
w świecie matołów i szpanów

szalony jestem? znoszę to dzielnie
szamocząc się w pustce niewiedzy
głową w mur walę i klnę piekielnie
podważam rodową genesis

bo jakież to będą wzorce
gdy każdy w zanadrzu ma własne
w gardle zgoda stoi sztorcem
horyzonty tak jakby za ciasne…
 

 

  ONA

Ona mi zmienia,
stany skupienia.

 

  POSĄG

By próżności dogodzić
w posąg kułem twe zalety
miast życie nam słodzić
ruinę czyniłaś, niestety.

 

 

 

 

             

LISTY           VIDEOTEKA             GALERIA             ARCHIWUM